Wybierz region

Wybierz miasto

    Piłka ręczna. Rozmowa z Hanną Szuszkiewicz

    Autor: Arkadiusz Kolpert

    2001-09-13, Aktualizacja: 2004-12-18 01:53

    - Medale zdobędą Montex, Sośnica i Zagłębie, czyli będziemy mieli powtórkę z ostatniego sezonu - mówi na kilka dni przed inauguracją rozgrywek ekstraklasy Hanna Szuszkiewicz z EB Startu Elbląg.

    - Medale zdobędą Montex, Sośnica i Zagłębie, czyli będziemy mieli powtórkę z ostatniego sezonu - mówi na kilka dni przed inauguracją rozgrywek ekstraklasy Hanna Szuszkiewicz z EB Startu Elbląg.


    Hanna Szuszkiewicz, kapitan EB Startu Elbląg, podczas wakacyjnej przerwy dość długo nie wiedziała, czy w przyszłym sezonie będzie jeszcze grała w elbląskim zespole. Gdy jej koleżanki rozpoczynały treningi, ona jeszcze nie miała podpisanego kontraktu z klubem. Zapowiadała nawet zakończenie kariery sportowej. Wreszcie obie strony doszły do porozumienia. Szuszkiewicz w elbląskiej drużynie należy do jednej z bardziej doświadczonych zawodniczek. W EB Starcie gra już od 14 lat.


    - Naprawdę poważnie rozważała pani możliwość zakończenia kariery?


    - Dopuszczałam różne warianty, łącznie z tym, że zakończę karierę sportową. Podjęłam pracę w szkole i gdybym nie znalazła klubu, na pewno nie zostałabym bez pracy. Poza tym rozważałam również możliwość kontynuowania kariery poza Elblągiem.


    - Jak pani ocenia przygotowania do ligi?


    - Dobrze. Zespół liczy 18 zawodniczek i pod względem kadrowym chyba jeszcze nigdy takiego komfortu nie było. Na treningach podczas okresu przygotowawczego można było wystawić do gry przeciwko siebie dwie siódemki. Pojawiły się młode, pełne zapału dziewczyny.


    - Co pani sądzi o młodych zawodniczkach, które zasiliły zespół?


    - Są ambitne, i mimo młodego wieku posiadają już jakiś bagaż doświadczeń. Po ich przyjściu pojawiła się rywalizacja o miejsce w składzie, bo na każdą pozycję trener Jerzy Ringwelski ma do dyspozycji co najmniej dwie zawodniczki o zbliżonych umiejętnościach. I taka rywalizacja jest na pewno z pożytkiem dla drużyny.


    - Które miejsce jest w zasięgu EB Startu?


    - Trudno powiedzieć. Pierwsze wnioski będzie można wyciągać dopiero po kilku spotkaniach. Teraz na prognozowanie jest za wcześnie. Nie wiemy przecież, jak prezentują się inne zespoły i jakich dokonały wzmocnień. Wydaje mi się, że na pewno będziemy grały trochę inaczej. Postawimy na szybką kontrę i jeszcze agresywniejszą obronę.


    - Kto będzie liczył się w walce o miejsca na podium?


    - Spodziewam się powtórki z rozrywki, czyli medale zdobędzie Montex Lublin, Sośnica Gliwice i Zagłębie Lubin. Pierwsze miejsce bezapelacyjnie ponownie wywalczy Montex, numer jeden w kraju, który jeszcze się wzmocnił m.in. Wodniak z Piotrkowii. Życzę lubliniankom, aby były też najlepsze w Europie. Więcej emocji przysporzy walka o drugie miejsce w lidze. U nas na medalowe aspiracje jest chyba jeszcze za wcześnie.

    Sonda

    Czy jesteś za przekopem Mierzei Wiślanej?