Piłka nożna. Olimpia zbroi się i walczy z PZPN
Krzysztof Fedak
2009-11-27 11:42:15
,
Aktualizacja
2009-11-27 11:42:44
Dla Olimpii koniec rundy jesiennej nie był udany, a wszystko przez Wydział Gier PZNP, który w ciągu jednego dnia, na elbląski zespół nałożył aż dwie kary.
Dla Olimpii to było najczarniejsze zakończenie rundy jesiennej od dobrych kilku lat. Elbląska drużyna nie dość, że została ukarana przez PZPN dwoma walkowerami, to jeszcze centrala piłkarska podważyła zasadność rozwiązania kontraktów z dwójką zawodników: Pawłem Jurgielewiczem i Michałem Stawińskim.
Przypomnijmy, epidemia grypy jaka na początku listopada zaatakowała piłkarzy z Elbląga sprawiła, że klub wystąpił do Związku z prośbą o przełożenie dwóch ostatnich spotkań z Wigrami Suwałki i OKS 1945 Olsztyn. Niemal wszyscy piłkarze pierwszej i drugiej drużyny przedstawili w klubie zwolnienia lekarskie. Nie lepiej wyglądała sytuacja w zespole juniorów. Dlatego też władze sekcji usilnie starały się, by dwa ostatnie mecze rozegrać w innym terminie. Ostatecznie związek zdecydował, że pojedynek z Wigrami przełożony zostanie na 15 listopada, natomiast z OKS-em Olimpia musi zagrać 11 listopada. Z uwagi na brak zdrowych piłkarzy elblążanie do obu spotkań nie przystąpili. Wydział Gier PZPN, na swoim posiedzeniu podjął decyzję o ukaraniu Olimpii dwoma walkowerami.
- Są równi i równiejsi, są ci którym pewne rzeczy się akceptuje i ci których się nie lubi - tak decyzję Związku skomentował Tomasz Arteniuk, trener Olimpii. - Czekam na pisemne umotywowanie Wydziału Gier, na jakiej podstawie taką decyzję podjęli.
Oliwy do ognia dolała kolejna decyzja centrali piłkarskiej. Wydział Gier PZPN stwierdził, że Olimpia niezgodnie z prawem rozwiązała kontrakty z Pawłem Jurgielewiczem i Michałem Stawińskim. Obaj zawodnicy domagają się wypłaty całości kwot wynikających z kontraktów, czyli w sumie około 100 tysięcy złotych. W obu sprawach Olimpia zapowiada odwołanie się od decyzji PZPN.
Nieco lepiej w minionej rundzie przedstawia się za to sytuacja sportowa Olimpii, choć i tak nawet niezła stabilność finansowa klubu nie miała pokrycia w wynikach uzyskiwanych przez zespół. Olimpia w rundzie jesiennej uplasowała się na bezpiecznej 13 pozycji, choć od strefy spadkowej dzieli ją zaledwie jeden punkt. Elblążanie w 19 meczach (wliczając w to dwie wiosenne kolejki) zgromadzili na swoim koncie 16 punktów. W tym czasie zanotowali 5 zwycięstw, 1 remis i aż 13 porażek. Dla trenera Tomasza Arteniuka oraz piłkarzy zapowiada się ciężka i trudna zima, w której zespół będzie pracował nad poprawą gry, tak by na wiosnę uzyskać odpowiednią liczbę punktów, dającą utrzymanie w gronie drugoligowców. Zawodnicy w chwili obecnej mają już za sobą okres roztrenowania. Na przełomie listopada i grudnia przeprowadzone zostaną testy dla sporej grupy zawodników, którzy zgłosili chęć gry w Olimpii. Nie obędzie się także bez ruchów transferowych z klubu i jest niemal przesądzone że zespół z ul. Agrykola opuści kilku zawodników, którzy spisywali się poniżej oczekiwań. Pierwszy trening po przerwie zimowej trener Tomasz Arteniuk zaplanował na poniedziałek 4 stycznia. W klubie zrezygnowano z wyjazdu na obóz, a przez cały okres przygotowawczy zawodnicy będą trenować na własnych obiektach. Przygotowania zakończone zostaną 27 lutego meczem kontrolnym z Bałtykiem Gdynia.
strona: 1 z 1