Myśliwi zestrzelili setki ptaków nad Zalewem Wiślanym. Polowanie było nielegalne? Prokuratura prowadzi postępowanie [wideo]

TVN24/x-news

Wideo

Pod koniec października 2018 r. w okolicy wsi Nowa Pasłęka w województwie warmińsko-mazurskim sześciu włoskich myśliwych zastrzeliło kilkaset ptaków. Koło łowieckie przekonywało, że resort środowiska wyraził zgodę i robią tak od lat. Sprawa trafiła do prokuratury i Ministerstwa Środowiska.

Według ornitologów, od kul zginęło kilkaset gęgaw, gęsi białoczelnych i zbożowych. Policja zabezpieczyła ciała 43 ptaków, ale mogło ich zginąć znacznie więcej.

Według Urzędu Morskiego w Gdyni doszło do złamania prawa, bo wody zalewu należą do Bałtyku, a w odległości do 5 km od brzegu nie można polować na ptactwo wędrowne.

Organizatorzy polowania powoływali się na opinię Departamentu Leśnictwa Ministerstwa Środowiska, że zalew to nie brzeg morski, więc polowania są dozwolone.

Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.
– To postępowanie jeszcze jest w toku. Ten wątek jest będzie jeszcze wyjaśniany i dopiero, kiedy dostaniemy jednoznaczną odpowiedź ze strony ministerstwa, będziemy się tym tematem zajmować – powiedział Jarosław Żelazek z Prokuratury Rejonowej w Elblągu.

– Z punktu widzenia tego, czym dysponujemy w aktach sprawy, wydaje się, że ta pomyłka jest ewidentna – dodał, odpowiadając na pytanie, czy w Departamencie Leśnictwa nie doszło do pomyłki.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie